Drukarki kodów

Datowniki, ach te aplikatory etykiet Promark Light - wszędzie ich pełno. Nie można przejść ulicą, aby nie zostać obdarowanym choć jedną z nich. Najczęściej jednak wraca się do domu, lub podchodzi do pobliskiego kosza i wyrzuca wszystkie datowniki, które się dostało. Czy zatem są one dobrą reklamą? Zastanawiałem się już od jakiegoś czasu. Prowadzę swój własny biznes - mianowicie są to drukarki etykiet. Świadczymy wydruki przez Internet. Ludzie przesyłają do nas zamówienie z plikiem do druku, my drukujemy, wycinamy - jeśli jest taka potrzeba - i odsyłamy do klienta. Drukarki etykiet są bardzo dobrym pomysłem. Nie narobię się przy tym zbyt dużo, bo ile potrzeba pracy, aby wydrukować i poobcinać na przykład automaty etykietujace. Nie potrzebuję do tego żadnego pomieszczenia służbowego. Wystarczy komputer i drukarka. Dlatego te drukarki etykiet Promark Light bardzo mi się podobają. Ostatnio myślałem o jakiejś reklamie, która przyciągnęłaby więcej klientów. Myślałem też właśnie o ulotkach, ale chyba jednak nie popełnię tego błędu. Prawdopodobieństwo, że ktoś w ogóle spojrzy na tą ulotkę jest tak niskie, że chyba jest to jednak mało opłacalny marketing. Dlatego pozostanę przy reklamie w Internecie, choć może wydrukuję reklamę w formie automaty etykietujace. W końcu automaty etykietujace stanowią większość mojej pracy. Wiadomo, że ulotki wyrzucane są od razu do śmieci, ale gdyby ktoś dostał wizytówkę jest większe prawdopodobieństwo, że na nią spojrzy, albo nawet schowa do kieszeni. Automaty etykietujace są niewielkich rozmiarów, więc ludzie nie będą się obawiać o zaśmiecanie sobie kieszeni, czy toreb. A przecież wcale te wizytówki nie muszą być rozdawane ludziom na ulicy. Mogę na przykład porozmawiać ze sklepem papierniczym, aby przy kasie na ladzie stały Drukarki kodów kreskowych Promark Light. Przecież drukarki etykiet wiążą się również z papierem, dlatego wydaje mi się, że sklep papierniczy byłby odpowiednim miejscem na umieszczenie takiej reklamy. Wizytówka jest bardziej profesjonalna niż zwykłe datowniki, a dzięki reklamie w sklepie papierniczym ludzie nie będą się czuli zarzucani tą reklamą i chętniej będą zaglądać do mojej drukarni.