Stan dróg

Bezpieczeństwo na drodze stało się obecnie jednym z bardziej priorytetowych zagadnień dla polskiej policji. Zapewnieniu czegoś takiego jak bezpieczeństwo na drodze ma zatem z pewnością służyć odpowiednie utrzymanie dróg, a co dalej się z tym wiąże – odpowiednie ustawianie na nich znaków. Jeśli tylko bowiem będzie się je sytuować we właściwych miejscach, a co być może jeszcze ważniejsze – odpowiednio oświetlonych, powinny w stopniu wystarczającym informować kierowców o zbliżających się niebezpieczeństwach na drodze, a zarazem zwiększać znacząco standard bezpieczeństwa naszych dróg. Niestety, w Polsce, nie ma się co łudzić - do tego ideału ciągle daleko; a zwłaszcza jeżeli porównamy nasze budownictwo drogowe z pracami, jakie obecnie wykonuje się na zachodzie. Już zupełnie natomiast zatrważającą sytuacją w tej materii jest ta, która nagminnie zdarza się w Polsce - mam na myśli dopuszczanie do prowadzenia tych kierowców, którzy absolutnie nie powinni tego robić; - chociażby dlatego, że w jakiś sposób obniżyła się ich zdolność do prowadzenia pojazdów mechanicznych wskutek chociażby wypadku, a jednak prawnie wciąż nie istnieją żadne przepisy na ten temat. Dopiero ostatnimi czasy wprowadza się w życie przepis, w wyniku którego, co pięć lat każdy kierowca będzie miał obowiżek odnawiać prawo jazdy - nawet ci najbardziej doświadczeni. Te wszystkie starania mają oczywiście przyczyniać się do tego, aby podnieść standard czegoś takiego jak bezpieczeństwo na drodze nie tylko w miejscach, gdzie dba się o właściwe utrzymanie dróg, ale także na takich drogach, na których, jak możemy to zazwyczaj łatwo spostrzec, budownictwo drogowe nie zdążyło się jeszcze wykazać w stopniu choćby dopuszczalnym. W ogóle jeżeli chodzi o budownictwo drogowe, można poczynić ciekawą uwagę – gdybyśmy znowu pokusili się o porównanie polskich firm drogowych do tych z zachodu (choć oczywiście, nie wolno nam krytykować absolutnie wszystkich polskich firm, zdarzają się wyjątki jak chociażby znana firma Saferoad), moglibyśmy zawyrokować, iż z pewnością różni je od siebie system pracy. Przykładowo bowiem - budownictwo drogowe w Polsce zazwyczaj pracuje w godzinach szczytu, czyli wtedy, kiedy korki uliczne są najbardziej dokuczliwe, a tym samym roboty drogowe blokują samochodom możliwość przejazdu (przy czym niekoniecznie dobrze wpływa to na samopoczucie zawsze spieszących się, polskich kierowców). Tymczasem, na zachodzie, prace związane z czymś takim jak utrzymanie dróg wykonuje się głównie w nocy; a w tym momencie oznacza to, że nie tylko nie powstają niepotrzebne blokady, ale również unikamy niepotrzebnych konfliktów wśród często zbyt szybko wpadających w gniew kierowców.