Luksusowe marki u polskich gwiazd - modnie i stylowo
Na ostatnich zajęciach z kultury języka zaczęliśmy zastanawiać się, kiedy powstały plotki, kiedy po raz pierwszy można było poczytać jakieś wywiady z gwiazdami, poznać biografie gwiazd i tego typu rzeczy. Moda styl pewnie też się pojawiały. Problem w tym, że nie wiadomo dokładnie kiedy powstawały takie czasopisma, i na czym były spisywane. No bo niby na czym hebrajczycy mieli wydawać czasopisma gdzie są zamieszczone wywiady z gwiazdami? Na kamiennych tablicach? Pewnie byłby problem z wytworzeniem takich magazynów, nie mówiąc już o ich późniejszej sprzedaży. To samo w Egipcie, gdy wykorzystywano papirus. Jak zrobić, by moda, styl pojawiły się na takim zwitku papirusu. Niewątpliwie był to duży problem. Jeszcze moda, styl czasem przedstawiano na ścianach budynków w postaci opowiadań. Gorzej, jeśli chodzi o biografie gwiazd. Chyba, że uznać faraonów za gwiazdy. Przecież byli to raczej synowie słońca a nie synowie gwiazd. Ciężko to interpretować w dzisiejszych czasach. Dalej zresztą nie było wcale lepiej. Starożytna Grecja czy Rzym nie były miejscami, gdzie łatwo się rozprzestrzeniały wywiady z gwiazdami. Jeśli już, to mieli do nich dostęp najbogatsi, i to raczej dzięki przekazom ustnym, a nie spisanym na papierze. Papier służył raczej do spisywania praw i obowiązków. A nie jako plotkarskie źródło informacji. Biografie gwiazd i gwiazdeczek różnego typu raczej się słyszało od innych zamiast czytać. Zresztą tylko najbardziej wykształceni posiadali umiejętność czytania i pisania. A ich raczej nie interesowało to, czy znana aktorka poznała nowego amanta, czy tez nie. Więc takie gazety zawierające informacje opisujące luksusowe marki i gwiazdy chyba nie miały zbyt dużego popytu. Jednak nie jesteśmy w stanie dokładnie określić jak wyglądała sytuacja w ówczesnych czasach. Nie posiadamy na tyle pewnych źródeł, by wszystko odwzorować z pewnością. Więc możemy tylko przypuszczać jak to było. A przypuszczenia mają to do siebie, że lubią być trochę nadmuchane. Ale świetną zabawą jest takie wymyślanie różnego rodzaju przeszłości ludzkości, polecam na gorszy nastrój.