Zarządzanie ryzykiem nie stanowi problemu.

Media od kilku dni przepowiadają rychły upadek firmy Grant Thornton. Wszystko dlatego, że jej szef na łamach pewnej gazety zapowiedział, iż spółce potrzebna jest restrukturyzacja. Wywołało to falę protestów zarówno pracowników jak i klientów tej firmy. W tej sytuacji przydała się umiejętność taka, jak zarządzanie ryzykiem. Grant, jak w skrócie mówią inni działacze w tej branży, ma się dobrze i nie rozumieją, dlaczego wprowadzona ma być restrukturyzacja. Czyżby kryzys finansowy dotknął światowego giganta doradztwa finansowego? Zarządzanie ryzykiem to normalne działanie, ale na szczęście cała sytuacja okazała się być jednym, wielkim nieporozumieniem. Grant Thornton jest firmą, która wcale nie upada, a wręcz przeciwnie. Właśnie kryzys doprowadził do tego, że Grant zyskuje rzeszę nowych klientów. Każdy bowiem w tych trudnych czasach szuka zaufanego specjalisty, który podpowiedziałby, co robić i gdzie inwestować oszczędności, a Grant Thornton jest fachowcem i zarządzanie ryzykiem nie stanowi dla firmy problemu. Restrukturyzacja owszem, zostanie przeprowadzona, ale tylko i wyłącznie po to, by wysłać pracowników na delegacje do odpowiednich siedzib spółki, które ostatnio otwierają się szczególnie w małych miasteczkach jak grzyby po deszczu. Podczas gdy inni przeprowadzają redukcję etatów, Grant rekrutuje nowych pracowników. Media, które błędnie poinformowały o upadku firmy, będą musiały oficjalnie przeprosić właścicieli spółki oraz klientów i pracowników, za to, że wprowadziły w ich szeregi sporo zamieszania i niepokoju o dalszy los. Już teraz w obawie przed wysokimi odszkodowaniami, jakich może zażądać spółka, niektóre media zamieściły już na swoich łamach sprostowania. Prawnicy Grant Thornton i tak mają pełne ręce roboty, więc na razie nie spieszą się z ewentualnymi pozwami. W tej chwili najważniejsze jest takie przekształcenie firmy, by po restrukturyzacji nie było z nią żadnych problemów. Zależy na tym nie tylko szefom spółki, ale także pracownikom dbającym o dobre imię zatrudniającej ich firmy. Wszystkim ludziom, którzy następnym razem będą wyciągać własne wnioski na podstawie błędnych informacji należy przypomnieć, że jedynym źródłem prawdy jest tylko dyrektor Grant Thornton, a hasło pt. „telewizja kłamie” jest ponadczasowe. Polecamy dwukrotnie sprawdzić wiadomość z różnych źródeł, zanim się w nią uwierzy.