Generalny wykonawca budowlany

Hotel w Częstochowie przy ulicy Jakuba Wujka miał zostać oddany pod koniec tego roku, jednak to w Polsce bywa termin oddania wydłużał. Ciągle podawano nowe powody, dla których budowy opóźniają się. Generalny wykonawca miał coraz większe problemy z powodu opóźnień. Urząd Miasta uznał, że generalny wykonawca ma opóźnienia wynikające ze złej organizacji pracy. W hotelu nadal niedokończone były elewacje i posadzki. Wykonawca nie potrafił odpowiedzieć, kiedy to zostanie wykonane. Co oczywiście nie spotkało się z dużym zrozumieniem urzędników. Generalny wykonawca wskazywał jako czynniki wpływające na opóźnienie oddania budowy, nie wywiązanie się z umowy przez dostawców. Twierdził, że już się tą sprawą zajął i rozwiązał umowy z niekompetentnymi kontrahentami. Najgorzej jednak wyglądały niedokończone prace, czyli nieskończone wylewki i niepołożone posadzki, które nie wróżyły szybkiego zakończenia i oddania budowy. Rzeczywiście nic nie można było zrobić. Trzeba było uzbroić się w cierpliwość i czekać na skończenie budowy. Urzędnicy nie byli zachwyceni, gdyż była to kolejna budowa, której oddanie opóźniało się. Pamiętali dobrze sprawę z Muzeum Pielgrzymowania w centrum miasta. Budowa pochłonęła duże pieniądze i naturalnie, mimo koordynacji również i duchownych całe przedsięwzięcie przyniosło dużo kłopotów. Najtrudniej oczywiście było z mieszkańcami miasta, którzy ciągle dociekali, dlaczego prace przy Muzeum opóźniają się. Wtedy też w grę wchodziły elewacje, albo raczej ich brak. W przypadku hotelu dochodziły jeszcze nieskończone roboty ziemne. Trudno, zatem było się dziwić oburzeniu mieszkańców miasta, którzy w tak krótkim czasie znowu mieli być obserwatorami nieudolnych prac przy kolejnej budowli. Cóż, pewnie część z nich pogodziła się z tym, że w tym mieście rzadko dzieje się coś zgodnie z planem, a już szczególnie z planem Urzędu Miasta. Zawsze jednak można było mieć nadzieję, że nowe budynki, których prace nad nimi tak długo trwały będą zapierać dech w piersiach mieszkańców i budzić zazdrość w innych miastach. Tak, nadzieję w końcu mieszkańcy mogą mieć zawsze, nikt jeszcze tego nie zabrania.