Łańcuchy transportowe

Profesor zaczął swój wykład od jakichś dziwnych historyjek. W końcu postanowił przejść do sedna naszego wykładu. Jak już niby przeszedł do właściwego tematu wykładu na naszych twarzach pojawiło się coś w stylu zdziwienia. Większość z nas nie miała pojęcia co to takiego te łańcuchy, łańcuchy rolkowe, czy łańcuchy transportowe, o których właśnie mówił profesor? Na przykład ja byłam jedną z tych osób. Nie miałam zielonego pojęcia co to jest i w ogóle co jest grane. Kolega z ławki jednak podpowiedział mi, że łańcuchy, łańcuchy rolkowe i łańcuchy transportowe to są jakieś maszyny rolnicze. Wtedy już zaczęłam się śmiać. W sumie to wielu z nas zaczęło się śmiać. Nie wiedzieliśmy co mają wspólnego maszyny rolnicze z budownictwem, które przecież studiowaliśmy. Nie mieliśmy zielonego pojęcia co ten profesor do nas mówi, przecież miał prowadzić z nami przedmiot budownictwo miejskie, a on nam mówi o maszynach rolniczych i myśli, że to jest temat naszego wykładu. Profesor przez pewien czas nie reagował na nasze zachowanie. Zaczęliśmy mu mówić, że to nie ten wykład, że my studiujemy budownictwo i że to właśnie z takiego przedmiotu mieliśmy mieć wykład. Profesor się na chwilę zamyślił. Później spytał się nas, czy my na pewno nie studiujemy budowy maszyn i to nie przedmiot maszyny rolnicze mieliśmy teraz mieć w tej właśnie sali? Gdy zaprzeczyliśmy profesor był zdezorientowany. Nie wiedział co się dzieje. My w sumie też nie mieliśmy pojęcia. W naszym planie zajęć mieliśmy teraz wykład z budownictwa właśnie w tej Sali i w tym budynku. W sumie, to jak staliśmy przed wykładem, to ktoś pytał się nas, czy my na pewno mamy tutaj zajęcia i powiedzieliśmy, że tak. A może to my nie jesteśmy tu, gdzie powinniśmy być? Może wykład na którym poruszane są problemy maszyn rolniczych, jak łańcuchy, łańcuchy rolkowe i łańcuchy transportowe odbywa się w dobrej sali, tylko my się zgubiliśmy?